Kotlety „mielone” z fasoli i buraka

Chciałabym żebyście ten przepis i listę jego składników potraktowali jako inspirację. Przepis, który niżej podałam jest sprawdzony i warto się go trzymać, by zwiększyć prawdopodobieństwo usatysfakcjonowania waszych kubków smakowych. Jednak jeśli akurat nie macie w domu wszystkich składników, to nie rezygnujcie ze zjedzenia mielonych! Poniżej zamieszczam triki i porady, byście zrozumieli jak zrobić wegańskie mielone, a potem eksperymentować i dopasować mielone do swoich preferencji.

Główny składnik i źródło białka

Bez fasoli kotlety nie miałyby sensu, bo dzięki niej zyskamy porządną porcję białka. Możemy czerwoną zastąpić czarną. Nigdy nie eksperymentowałam z soczewicą, ale zielona lub brązowa powinna się sprawdzić.

Sklejacz

Płatki owsiane działają jak jajo i dzięki nim kotlety się nie rozpadną. Można je również zastąpić płatkami jaglanymi. Jeśli akurat została wam z obiadu ugotowana kasza jaglana to też świetnie się tu sprawdzi. Wystarczy zblendować ją z minimalną ilością wody.

Konsystencja i więcej warzywek

Buraka można pominąć lub zastąpić. Ma on na celu urozmaicenie konsystencji, wzmocnienie koloru i wzbogacenie posiłku pod względem wartości odżywczych. Można też dodać inne dodatki, np. startą marchewkę, podsmażoną cebulę lub pieczarki.

Mięsopodobny smak

Moim trikiem w nadaniu kotletom „mięsozastępującego” smaku jest wymieszanie dużej ilości różnych przypraw dzięki czemu jedzący będzie miał zdezorientowane kubki smakowe 😉 Nie polecam pomijania jedynie sosu sojowego i czosnku.

Możecie też pójść na łatwiznę i dodać gotową mieszankę przypraw, np. przyprawę do kotletów mielonych, przyprawę do grilla. Nie jest to zbyt eleganckie, ale w ostateczności zamiast przecieru pomidorowego można użyć keczupu.

Składniki na około 4 kotlety:

¼ szklanki płatków owsianych

¼ szklanki wrzątku

½ szklanki startego, surowego buraka (ok. ½ małego buraka)

1 puszka czerwonej fasoli

3 łyżki mąki

bułka tarta do obtaczania

olej do smażenia

przyprawy: 

1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

½ łyżeczki słodkiej papryki

Szczypta ostrej papryki

½ łyżeczki kuminu

2 łyżeczki sosu sojowego

1 łyżeczka słodkiej musztardy

1 łyżeczka przecieru pomidorowego

Szczypta pieprzu

Szczypta soli

  1. Płatki owsiane zalać wrzątkiem i ostawić na 5-10 min, czyli do momentu aż wchłoną wodę.
  2. Fasole odcedzić z zalewy i przepłukać wodą. Przełożyć do duże miski i delikatnie rozgnieść widelcem – potrzebujemy większych i mniejszych kawałów, masa powinna być niejednorodna. Nie należy używać blendera.
  3. Do fasoli dodać płatki, buraka, mąkę i wszystkie przyprawy. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać, tak by nie zmiażdżyć kompletnie fasoli. Spróbować i w razie potrzeby dodatkowo doprawić.
  4. Bułkę tartą wsypać do płaskiej miseczki. Moczyć ręce wodą i formować kotlety. Następnie obtoczyć je w bułce tartej.
  5. Na patelni rozgrzać olej. Na średnim ogniu smażyć kotlety z obu stron, do uzyskania złotego koloru. Po usmażeniu odsączam nadmiar tłuszczu, odkładając kotlety na ręcznik papierowy.

Marynowana czerwona cebula

2106-2019-01572341578707222519559.jpeg

Przygotowanie banalne – efekt ogromnie efektowny. Na początku nienawidziłam, teraz jestem od niej uzależniona i zawsze trzymam zapas w lodówce. Przepisy najczęściej podają proporcję 1:2:3 (ocet:cukier:woda). Dla mnie taka cebula jest za słodka. Ja jako miłośniczka octu, jego właśnie dodaję najwięcej. Ponadto wzbogaciłam, zalewę o przyprawy, które sprawiają że cebula ma niesamowicie intensywny smak! Do tego ten intensywnie różowy kolor i widoczne włókna sprawiają, że ten dodatek z każdej kanapki i sałatki zrobi estetyczne dzieło sztuki.

2106-2019-01554941579278525208534.jpeg

Składniki:

  • 2 czerwone cebule (ok. 200 g)
  • 1 szklanka octu 7%
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 małe liście laurowe
  • 3 ziela angielskie

Cebulę obrać, przekroić na pół, pokroić w cienkie plasterki (piórka), Korzeń wyrzucić. Ząbek czosnku zmiażdżyć i przekroić na pół.

W garnku wymieszać cukier, ocet i wodę. Doprowadzić do wrzenia. Dodać pokrojoną cebulę i wszystkie przyprawy. Gotować przez ok. 1-2 min. Przelać do słoika. Cebula powinna być przykryta minimalną ilością zalewy. W razie potrzeby odlać część płynu. Czym ciaśniej będzie upakowana cebula, tym nabierze intensywniejszego koloru. Odstawić do ostygnięcia. Zakręcić i trzymać w lodówce przez noc.

Dodawać do kanapek, sałatek, burgerów. Ja uwielbiam ją w połączeniu z humusem i jarmużem.

2106-2019-01525431578702531103908.jpeg2106-2019-01572341578707222519559.jpeg

2506-2019-02094711689012012369366.jpeg